Jest to spektakl aktorski, oparty o przedszekspirowski tekst włoskiego nowelisty Luigi da Porto. Przedstawienie to kierowane jest do publiczność dorosłej, a także do młodzieży licealnej, gimnazjalnej, oraz klas V i VI szkół podstawowych. Oprócz typowych dla tego tematu walorów, istotną cechą tego przedstawienia jest jego aspekt edukacyjny. Celowo bowiem do tytułu "Romeo i Julia" dodany został drugi człon "...historia starsza od Szekspira". Dzięki temu przedstawieniu, młoda publiczność ma szansę dowiedzieć się, że "Romeo i Julia" to temat, na który Szekspir nie miał wcale wyłączności. Ową rzekomą wyłączność otrzymał on jedynie dzięki jakości stworzonego przez siebie utworu. Oglądając przedstawienie widzowie mają szansę spotkać się z trzema historycznymi postaciami związanymi z tematem "Romea i Julii".William'em Szekspirem przybywającym w prologu do karczmy, karczmarzem Matteo Bandelli'm - włoskim emigrantem i byłym aktorem (w rzeczywistości twórcą nowel, m.in. "Romea..." na której podstawie Szekspir stworzył swoją wersję tragedii), oraz Luigi'm da porto. Ten ostatni nie pojawia się w spektaklu jako postać. Występuje jednak poprzez swój tekst będąc jednocześnie jeszcze jednym w historii literatury "powielaczem" starej intrygi miłosnej. A zatem obejrzenie tego widowiska przez szkolną publiczność, nie tylko pozwala na poznanie tej historii w formie scenicznej (nieksiążkowej), ale oprócz tradycyjnej analizy utworu sugeruje nowy być może temat do dyskusji, a mianowicie genezę powstania tego dzieła. Najprawdopodobniej wielu najwnikliwszych, zaskoczonych będzie znalezieniem u początków rozwoju tej historii osoby Owidiusza i jego zbioru "Metamorfozy" a w nim mitu o Pyramusie i Tyzbe, nota bene wykorzystanym w innym utworze Szekspira, tym razem komedii fantastycznej "Sen nocy letniej". Innymi tematami do omówienia tego spektaklu mogą się okazać próba porównania dzieła Szekspira z dziełem Luigi da Porto (ocena podobieństw i różnic), oraz nawiązywanie do innych podobnych przypadków w historii literatury światowej i polskiej ( "Cyd", "Don Kichot", "Krzyżacy" itp. ) Interesującą rzeczą w tym spektaklu może też się okazać sposób realizowania narracyjnych partii tego tekstu, stanowiących najmniej połowę sztuki. Aktorzy odbiegają tu bowiem od tradycyjnego podawania narracji, budując na jej bazie sytuacje i napięcia. Archaiczny dość, a jednocześnie zrozumiały dla przeciętnego widza język jakim ta sztuka została napisana, tworzy specyficzny klimat tej opowieści. Zamiarem twórców tego widowiska jest stworzenie przedstawienia opartego na prawdziwych emocjach wypływających z wnętrza każdego z aktorów. Zadanie jakie postawione jest tu przed aktorami, to przekazanie tej historii publiczności w możliwie najwiarygodniejszy sposób. Tak, by widz znajdujący się na widowni ulegał właśnie niekłamanym emocjom. Dodatkową atrakcją widowiska są niewątpliwie piękne stylowe kostiumy, autentyczny taniec renesansowy, ułożony przez wybitną choreograf z Wrocławia, Ewę Czekalską, agresywny pojedynek na szpady między Romeem i Tybaltem, a wszystkiemu towarzyszy porywająca muzyka Marka Banaszczyka.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|


